run-log

run-log.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oprócz biegania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oprócz biegania. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 lutego 2015

"This.. is... SPARTA!", czyli wkraczam w świat treningów crossfit!




Trening crossfit marzył mi się od dawna. Kojarzył mi się z morderczym wysiłkiem, ćwiczeniami na granicy wytrzymałości i niesamowitym wzmacnianiem swojego ciała. Myśląc o crossficie miałam od razu przed oczami wskakiwanie na pudło, przewracanie opon i wywijanie na obręczach. Podobały mi się te "garażowe" warunki treningu i jego wszechstronność - crossfit rozwija bowiem nasze wszystkie zdolności fizyczne - siłę, zwinność, równowagę, gibkość, koordynację... Taki trening nie może być nudny.

czwartek, 25 września 2014

Kiedy nie biegam...


(wszak nie samym bieganiem człowiek żyje ;)


… jeżdżę na rowerze.
Od momentu kiedy skończyłam studia i straciłam tytuł studenta, który upoważniał mnie do zniżek na bilety MPK, kupowanie droższej sieciówki stało się bardziej uciążliwe dla mojego portfela. Przywiozłam więc od rodziców mój stary rower, pamiętający jeszcze czasy gimnazjum - od tamtej pory był to mój główny środek transportu. Często to właśnie na rowerze poruszałam się po mieście, nieraz jeździłam nim też do pracy (w jedną stronę mam 10 km). Taki rodzaj sportu jest jednak zależny od pogody, więc niestety o tej porze roku mój rower coraz częściej idzie w odstawkę. 


niedziela, 10 sierpnia 2014

Ćwiczenia na zgrabne pośladki



Dzisiaj temat niekoniecznie bezpośrednio związany z bieganiem. Dostaję jednak mnóstwo pytań o ćwiczenia na podniesienie pośladków i postanowiłam zrobić na ten temat osobny post.  Bo która biegaczka nie chciałaby mieć zgrabnych i podniesionych pośladków? ;)

Trening siłowy nóg zaczęłam wplatać w swój ćwiczeniowy grafik w momencie, kiedy chciałam ujędrnić swoje uda i delikatnie powiększyć ich masę mięśniową. Nie nastawiałam się jakoś szczególnie na mięśnie pośladków i nie zwracałam na nie jakiejś szczególnej uwagi. Ćwiczyłam nogi, bo po prostu lubiłam ten trening. Dopiero na zdjęciach zobaczyłam, że dany rejon ciała przeszedł wyraźną metamorfozę.  Ot, taki miły efekt uboczny ;) Do dziś trening nóg jest moim ulubionym na siłowni.