run-log

run-log.com

środa, 10 czerwca 2015

Polar M400 - recenzja z odrobiną goryczy





Z Polarem M400 biegam już od kilku miesięcy. Przed kupnem zegarka przedzierałam się przez gąszcz informacji dotyczących różnych modeli. Od takiego sprzętu nie wymagałam zbyt wiele – miał mieć:
  • dobry GPS , dzięki któremu mogłabym dokładnie zmierzyć przebiegnięty dystans, a którego wyszukiwanie nie wymagałoby czekania przez Bóg wie ile czasu
  • pulsometr, umożliwiający monitorowanie pracy serca
  • wytrzymałą baterię, która pozwoliłaby mi spokojnie przebiec półmaraton lub nawet maraton (mój smartfon rozładowywał się na 19-stym kilometrze…)


Zastanawiałam się pomiędzy zegarkiem TomTom Runner a właśnie M400. Po przeczytaniu kilku pozytywnych recenzji tego drugiego, opisujących go w samych superlatywach, w końcu zdecydowałam się na Polara. I być może mój wpis będzie jedyną negatywną recenzją w blogosferze.

 Jednak żeby nie było tak gorzko, zacznę krótko od jego zalet.

WYGLĄD

Zegarek naprawdę mi się podoba. Jest ładny, lekki i odpowiedniej wielkości, co umożliwia noszenie go na co dzień. Nie obciera w trakcie treningu. Duży wyświetlacz sprawia, że w trakcie biegu nie ma problemów z odczytaniem tempa biegu lub przebytego dystansu. Wygląd ekranu można sobie samemu zaprogramować dla różnych aktywności, w zależności od tego, jakie parametry chcielibyśmy widzieć. Przyciski do obsługiwania zegarka znajdują się po bokach i praktycznie ich nie widać, nie ma jednak problemu z ich obsługą.



CAŁODOBOWY POMIAR AKTYWNOŚCI

Nosząc Polara cały czas ze sobą, mamy możliwość monitorować naszą aktywność.  Zegarek pokazuje ile kroków w ciągu dnia zrobiliśmy, ile spaliliśmy kalorii, ile czasu spędziliśmy siedząc, a ile leżąc. Świetna gratka dla osób, które lubią mieć wszystko pod kontrolą.   




POLAR FLOW 

Polar ma świetną aplikację mobilną. Znajdziemy tam dzienniczek treningowy, mapę treningu, dokładne wykresy pomiaru tętna, tempa, czy wysokości n.p.m. Wszystko  pokazane w przejrzysty sposób, w bardzo fajnej szacie kolorystycznej. 




PULSOMETR

Jest genialny i działa rewelacyjnie. Wiem, że sporo osób narzeka na dyskomfort noszenia paska, ale jak dla mnie pasek od Polara jest naprawdę świetny – nie uwiera, ani nie uciska. Nawet zapominałam o jego istnieniu w trakcie biegu. 


A teraz ta ciemniejsza strona zegarka, czyli WADY POLARA… 

TEMPO

Zegarek reaguje na zmianę tempa z kilkusekundowym opóźnieniem. Mi to jakoś szczególne nie przeszkadza, ale jeżeli ktoś trenuje podbiegi, lub interwały, to ten aspket może go trochę uwierać. 

PODSUMOWANIE AKTYWNOŚCI

Może się czepiam, ale na cholerę mi na ekranie podsumowania treningu godzina jego rozpoczęcia? Wolałabym w tym miejscu mieć tempo biegu, tuż obok przebytego dystansu i czasu trwania– wszystko w jednym miejscu zamiast klikać kilka razy, żeby dotrzeć do informacji o tempie. Ponadto w podsumowaniu nie znajdę informacji, na temat tego, w jakim czasie zrobiłam np. 10 km. Jest podane tylko tempo na poszczególnym kilometrze; żeby dowiedzieć się o czasie muszę wejść w aplikację Polar Flow. Dla mnie informacja dotycząca czasu jest ważna, bo wiem, że jeśli na treningu biegnę 10 km znacznie powyżej 55 minut to dla mnie znak, że coś jest nie tak i być może jestem osłabiona.




SYGNAŁY DŹWIĘKOWE

Są bardzo ciche. Zegarek wydaje z siebie tylko ciche piknięcie, którego nie słychać biegając po mieście. O ile piknięcie w momencie przebiegnięcia kolejnego kilometra nie jest dla mnie ważne, o tyle sygnał o zgubieniu GPSa już tak (ale o tym poniżej). Sygnał dźwiękowy był nieco problematyczny w momencie prowadzenia ćwiczeń na siłowni - nastawiając sobie timer co pół minuty (trening obwodowy) mimo wszystko i tak musiałam ciągle spoglądać na zegarek, bo piknięcie było ledwo słyszalne. 

GPS

I dotarliśmy do punktu kulminacyjnego. Działanie GPS Polarze to coś, co mnie boli najbardziej (zwłaszcza, kiedy pomyślę o kwocie, jaką za niego zapłaciłam). Wyszukiwanie sygnału to jest jakiś kosmos. W najlepszym razie cały proces trwa minutę-półtorej. W najgorszym - około 5 minut. To już nawet Endomondo radziło sobie z tym lepiej. Ostatnio miałam sytuację, kiedy to czekałam na GPS dosłownie 5 minut, po czym po przebiegnięciu 100 m zegarek stracił sygnał - przy bezchmurnym (!) niebie. Sytuacja z dzisiaj - wyszukiwanie sygnału (jakieś 3 minuty). Po przebiegnięciu kilku metrów - utrata sygnału. Po złapaniu - znów utrata. Sytuacja powtórzyła się jeszcze 2 razy około 6 kilometra. Szlag może człowieka trafić.  Cyrki zaczęły się już od mojego pierwszego treningu z zegarkiem - wtedy to, przy praktycznie bezchmurnym niebie, zegarek stracił sygnał 2 razy. Doszłam do wniosku, że Polar ewidentnie nie lubi ładnej pogody - wtedy to, paradoksalnie, najczęściej gubi mi sygnał. 

Może trafiłam na jakiś wadliwy model. Był okres kiedy zegarek działał już naprawdę sprawnie i myślałam, że już się ze sobą "przeprosiliśmy". Jednak ostatnio znów jest powtórka z rozrywki. Co mi po zegarku, który nie spełnia swojej podstawowej funkcji??   Nie wspominając już o tym, że nie była to tania zabawka. Tuż po półmaratonie we Wrocławiu zamierzam oddać zegarek na gwarancję - może uda się go jeszcze uratować.  



43 komentarze:

  1. Ja też mam Polar,teraz nie chce mi się sprawdzać jaki model,ale nie noszę go juz chyba 1,5 roku ,teraz jadę tylko na Endomondo .
    Pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Napisałam komentarz ale się stracił :-( napiszę więc tylko do zobaczenia we Wrocławiu :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Napisałam komentarz ale się stracił :-( napiszę więc tylko do zobaczenia we Wrocławiu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam że Polar ma problem z GPSem, więc nawet nie oglądałam innych ich zegarków. Najprawdopodobniej kupię Garmina 310xt - taka Nokia 3310 wśród zegarków, ale bateria trzyma ponad 20 godzin a to mi będzie bardzo potrzebne (+ pocisnę z nim na rowerze i basenie). Wolałabym Suunto Ambit2 ale studenta na razie nie stać na takie luksusy. Może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja czytałam, że GPS ma b. dobry... A Garminy w końcu odrzuciłam, bo nie podoba mi się ich dizajn

      Usuń
    2. Długo szukał GPS przy pierwszych treningach, później to kwestia kilku sekund. Moim zdaniem to kwestia zaczytania się wraz z mapą. Miałam również problemy z gubieniem GPS ale problem zniknął po ktorejś tam aktualizacji oprogramowania. Teraz działa znakomicie.

      Usuń
  5. Widzę, że GPS to największa bolączka. Niedawno testowałem nowy zegarek InkWatch i myślałęm, że momentami mnie krew zaleje. To naprawdę wkurzające, kiedy to na czym najbardziej zależy nie funkcjonuje. Gdybyś przypadkiem pokusiła sie o zakup tego zegarka - http://apetytnasport.pl/zegarek-dla-sportowcow-inkwatch/

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie GPS działa wyśmienicie. Reklamuj.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mówimy, że jesteśmy najlepsi ale zegarki SOLEUS radzą sobie z łapaniem sygnału GPS wyśmienicie. Sprawdźcie cenę - będziecie zaskoczeni!
    www.soleus.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli chodzi o zegarki sportowe to tylko producenci TomTom i Garmin wchodza w grę. Co prawde kosztuję nieco więcej, ale wraz z ceną nadchodzi świetna jakość. Sam zakupiłem Garmin Forerunner 110, zegarek ze średniej półki, mam go już ponad pół roku, i jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Spisuje się na medal. Zapraszam do mnie www.dobretempo.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten zegarek od dwóch miesięcy, więc mogę coś o nim powiedzieć. GPS łapie sygnał po jakiś 10 sekundach a nie po 5 min. Biegam z nim również po lasach i jeszcze nie zgubił zasięgu, więc myślę, że model testowany przez Was ma jakąś wadę techniczną. GPS jest bardzo dokładny, nawet jak biegam na stadionie to trasa jest idealnie odwzorowana w aplikacji PoarFlow. Co do sygnałów dźwiękowych to się zgodzę, że są one ciche i przydała by się wibracja, no ale jest ona w modelu V800 nie można mieć wszystkiego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. GPS działa znakomicie - jakiś czas temu wyszła poprawka, dzięki której podczas synchronizacji z PC ładowane są dane aGPS - u mnie sygnał łapie maks 20sek. Więc myśle, że Twój powinien trafić de serwisu na reklamację.
    A czas 10-go jak i każdego z kolei km można sprawdzić bez problemu, zaraz po treningu na zegarku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Również posiadam go od około półtora miesiąca i nie mam problemu z łapaniem sygnału GPS trwa to max 15 sekund a i nawet w domu potrafi go załapać ( drewniane stropy), a jak już go złapie to ani razu nie zgubił czy biegam w mieście czy w lesie, tak samo na rowerze w górach nie ma z tym problemu, porównując działanie gpsu z aplikacją endo to sa różnice w dystansie oraz w prędkości średniej oraz maxymalnej.
    Bateria trzyma dość dobrze ostatnio w górach na rowerze pulsometr i gps , naładowany na 100% czas trwania treningu 7 godzin, po treningu zostało jeszcze 9 % baterii i utrzymywało sie jeszcze 2 tygodnie aż musiałem go naładować bo szykował się kolejny wypad w góry, trwało to około półtorej godziny z kabla usb z komputera.
    Odnośnie pomiaru aktywności dziennej, ładnie wszystko pokazane na wykresie na telefonie i komputerze, tylko np. co do ilości kroków to trochę ściema bo wstając rano na pasku postępu już jest tam jakis procent aktywności dziennej, wchodząc w podgląd to jest nastukane już np.300 kroków, jest kilka możliwości albo lunatykuje i nie wiem o tym albo do klopa na urynoterapie mam 200m lub może zespół niespokojnych nóg i zlicza mi to do kroków, posiadam również na testy opaskę Kruger&Matz FitOne i jest różnica w ilości kroków po całym dniu miedzy tymi dwoma urządzeniami, wykresy snu itp sie pokrywają.
    Tak w ramach ciekawostki dropsa właściciele "japka" mogą go sobie zsynchronizować z telefonem typu smsy lub powiadomienie połączeń itp, niedługo takiej samej opcji mogą się spodziewać użytkownicy androida od wersji 5 w gorę.
    Czego mi szkoda to brak synchronizacji z endomondo lub strava.
    Lekki, duży i czytelny wyświetlacz, łatwy w obsłudze mimo że nie miałem nigdy styczności z produktami firmy polar tylko z sigmą.
    Ogólnie jestem zadowolony z tego polara.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam również tego Polara od maja, zatem jakieś pół roku. Zegarek byłby klasa gdyby nie jedna ciężko powiedzieć mała wada. Mianowicie co za debil włożył do zegarka port mikro USB to naprawdę nie wiem. Pół roku użytkowania i nie moge zgrac przez ten port danych, ani naladowac zegarka. Przy najbliższej okazji jadę oddać złom póki jest na gwarancji i wygląda na to że trzeba tak będzie robić co pół roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Mam ten sam problem.Czy udało się u Ciebie go rozwiązać?

      Usuń
    2. Witam. Mam ten sam problem.Czy udało się go u Ciebie rozwiązać?

      Usuń
  13. Witam,
    pomimo wielu prób i testów M400 nie łączy się z androidem 6.0 (LG G4). Serwis nie był w stanie pomóc. Tragedia. Zegarek ma bardzo dobre opinie, ale po kilku dniach użytkowania widzę wiele braków i usterek - szczególnie w app i na stronie polar flow. Na tę chwilę bardzo mocno zastanowiłbym się nad ponownym zakupem.
    Potwierdzam wymienione zalety: przede wszystkim współprace z H7 oraz czas działania na baterii.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo szybko łapie fixa, więc może wadliwy model? Co do androida 6.0 na lg g3 to bez problemu. Ten zegarek zupełnie zmienił moje podejście do treningu

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam,
    jak można to ustawić aby podświetlenie włączało się na chwilę przy zmianie ekranu podczas treningu. Miałem tak a teraz nie mam :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tym GPS'em to trafiłaś na jakiś wadliwy egzemplarz. Ja czy w mieście czy w lesie, pogoda też bez znaczenia czekam kilka sekund. Ja jestem mega zadowolona. Najlepszy wybór w tej grupie cenowej.

    OdpowiedzUsuń
  17. cześć, żeby gps - dobrze pracował trzeba go systematycznie synchronizować przez kompa ( min raz na 7 dni .) wtedy działa błyskawicznie. Ekrany ustawia się samodzielnie przez stronę można mieć wyświetlane co się tylko chce :) Model posiada wady ale o nich nie znalazłem wiec powiem najbardziej wadliwe jest zatyczka i port usb :) Model w tej klasie cenowej nie ma równego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam aktualizację i nic to nie dawało. Ekrany można ustawić, ale ekran podsumowania treningu jest niezmienny - niestety.

      Usuń
  18. Witam serdecznie!
    Jestem szczęśliwą użytkowniczką Polara M400 od ponad roku i widzę w tym modelu tylko zalety.
    1. GPS z opcją powrotu do punktu wyjścia, to jak dla mnie cud techniki, bo trenując w nowych miejscach, miasteczkach, czy szlakach turystycznych nie muszę się zastanawiać jak wrócić do ośrodka czy hotelu.
    2. Jeśli bateria jest po dluzszym treningu na wyczerpaniu, bo zegarek się rozładuje gdzieś na trasie rowerowej, to i tak po podłączeniu i zagraniu danych do dziennika widoczna jest cala np. 4 godzinna trasa.
    3. Wyświetlacz zegarka pokazuje tylko dane treningowe takie jak mnie w danej dyscyplinie interesują, bo wszystko można ustawić w swoim profilu i zsynchronizować zegarek.
    4. A strona Polar Flow zaspokaja "wszelkie" rozterki dotyczące treningów i mojej aktywności ... ponieważ jestem amatorką i ćwiczę tylko dla siebie (czyli kondycji, no i figury oczywiście) ... to z ciekawostek ... jest tam zakładka "stan regeneracji", co wzbudziło moje ogromne zainteresowanie, ponieważ teraz już wiem, jak długo powinnam odpoczywać po tych ekstremalnych treningach, żeby mieć moc na kolejne.
    5. Nadajnik Polar H7, zakupiony w zestawie z zegarkiem, używa się bezkolizyjnie i jest bardzo pomocny w utrzymaniu właściwej strefy tętna.
    Mogłabym pisać o zaletach bez końca, ale SZCZERZE POLECAM POLARA M400 ... jedynym mankamentem jest ten port USB, ale jak się go regularnie przemywa, zgodnie z zaleceniem producenta, to wszystko jest w najlepszym porządkeczku!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam,
    jestem użytkownikiem M400 od kilku miesięcy. GPS na powietrzu łapie sygnał do 5s. polar Flow ok.
    Największym problemem, który zgłaszałem już i do polskiego serwisu jak i do centrali Polar to brak możliwości podłączenia zegarka z telefonem LG G4 z androidem 6 na pokładzie. Wszyscy znają problem, żałują, ale nic nie robią w temacie już od ponad 4 miesięcy. Skandal !!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie problem fix'a GPS zaczął się pojawiać po 2 miesiącach wcześniej było idealnie. Teraz najprawdopodoniej będę zgłaszał reklamację.
    BM

    OdpowiedzUsuń
  21. m400 fixa łapie szybko jeśli jest uaktualniony z komputera.
    Ślad GPS jest dobry pod warunkiem, że przylepia się do istniejących dróg/tras na google maps.
    Pod względem GPS Tomtom Multisport jest o całe niebo lepszy, fix w "sekundę"
    i nie trzeba podwijać rękawa żeby to wiedzieć. Informacja/alarm wibracyjny i start trening. Ślad GPS idealny nawet poza trasami w pustym terenie np. lesie bez ścieżek.
    Praca baterii wiele dłuższa w m400, prawie nie widać zużycia na ikonce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie porównuj 2 razy droższego zegarka ....

      Usuń
  22. Ja mam polara fakt krótko bo półtora miesiąca ale jestem z niego bardzo zadowolony a GPS łapie w momencie włączenia w najgorszym wypadku 25 sekund

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam polara m400 i byl trzy razy w naprawie przez niedzialający portUSB kazli suszyc gniazdo przed synchronizacją po treningu .jeszcze raz i nie uwzględnią reklamacji
    No i kladlem go po treningu na chwile na kaloryferze az... raz zapomnialem o nim i gniazdo usb szlak trafil stopilo sie w srodku no i nie reklamowalem go więcej a taki amerykański był jak mawiał Kargul.raz wymienili mi na nowy w pierwszym Gps lapal dlugo ale bateria trzymala dluzej. Pozniej pewnie to poprawili bo gps blyskawica ale bateria slabiej bo ok 5 godzin. Pzdr

    OdpowiedzUsuń
  24. Na czym polega największy zdaniem wielu problem tego modelu Polara-
    PORT mUSB...?
    Czy podlega on reklamacji, jak o niego dbać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przemyć po treningu i pozwolić mu wyschnąć przed podłączeniem kabelka.

      Usuń
  25. Witam , u mnie GPS działa super .....nie gubi sygnału a samo łaczenie około 20-30 sekund max. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja mam m400 i gps lapie po ok10sekundach wiec jest super zegarek jest spoko

    OdpowiedzUsuń
  27. Ooo problemy zupełnie jak w moim Ambicie 2 - GPS znajduje się czasem 5 minut, Movescount mocno średni, support ma mnie gdzieś, a trafiłem tu szukając alternatywy :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Posiadam M400 od około 7 miesięcy. Zegarek sprawuje się rewelacyjnie. Używam go do biegania i na rower. Bardzo dobrze trzyma sygnał GPS niezależnie od terenu (miasto, las). Utraty sygnału następują np przy przejazdach przez tunele czy przejścia podziemne ale zaraz po ich upuszczeniu sygnał zostaje odzyskany.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam ten sam problem. Wczoraj nie złapał sygnału mimo że czekałem na to 5min na otwartej przestrzeni. Zacząłem wiec trening i gps polar złapał dopiero po przebiegnieciu 5km . Nie zdarzyło się to pierwszy raz wiec zamierzam zareklamować zegarek. Początkowo nie było z nim żadnych problemow

    OdpowiedzUsuń
  30. Moj M400 gps łapie do pół minuty a gubi jedynie w tunelach

    OdpowiedzUsuń
  31. Wymyślacie z tym GPS. U mnie max 30 s po wyjściu z budynku wieczorem. Jesli jest problem oddać do serwisu. Infokonsulting to naprawde bardzo dobry serwis.
    To co mnie najbardziej wkurza to fakt, że nie bierze pod uwagę uksztaltowania terenu przy wyliczaniu running index. Jest to w V800. Inna kwestia to brak informacji w zegarku o stanie regeneracji (trzeba synchronizować z flow) no i brak wibracji (też jest w V800).
    Jest też jakiś problem w oprogramowaniu który powoduje wywalanie się czasem po uruchomieniu treningu - mnie pomógł reset do ustawień fabrycznych. Biegam i trenuję CF z tym zegarkiem od roku i nie widzę potrzeby zamiany na V800 czy Garmina albo Suunto. Aha miałem wadliwy pasek do H7 ale serwis szybko go wymienił. Zdecydowanie polecam w kategorii do 700PLN ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Chyba mialas wadliwe opragromowanie lub gps, bo opisz swoj przyklad M400.

    przy oknie na 2 pietrze siła sygnału GPS to 40 %, gdy wyjde z klatki doslownie 10 sekund i juz jest 100 %. Biegalem z nim i gestym lesie w Puszczy i między blokami i ani razu nie zerwał połączenia gps. może inaczej to ujmę, ani razu nie piknął że sygnał GPS za słaby.
    Zegarek jest mały i prosty i w tej cenie rewelacyjny.
    Ekran nie za duzy, ale przez to zegarek jest na tyle kompaktowy ze mozna go spokojnie na codzien nosic i ubrania z rekawami spokojnie mozna zakladac. No chyba ze koszule to moze rekaw nie wejdzie.
    Wszystko to co najpotrzebniejsze jest wyswietlane. Pamietajcie ze to co bedzie na panelach zalezy od was. Logujecie sie przez WWW i decydujecie co na ktorym panelu ma byc wyswietlane, wiec nie piszcie ze nie ma tamtego lub czegos innego lub nie w takiej kolejnosci lub jest cos co Ci nie jest potrzebne. Zaloguj sie i dopasuj do swego widzimisie.
    Bateria mnie zadziwiła. Naładowałem zegarek o 15 w środe, dziś jest wtorek 10 rano i zegarek pokazuje 10 %, z czego te 10 % to już pokazuje 2 dni i dalej działa, a co 6 godzin go synchronizuje z FLOW.
    W ciągu tego tygodnia wykonałem 4 godziny treningów z pulsometrem.

    Dla mnie rewelacyjna jest strona www ktora moze ogladac trener i miec wszystkie dane na biezaco po treningu. Rewelacja. Oczywiscie jest tam wiecej danych niz w zegarku i bardzo dobrze ze zegarek nie jest przeladowany nimi.
    Dodatkowo Polar flow jest połaczony ze STRAVĄ, automatycznie wrzuca na niego treningi a wiec BOMBA. tego oczekiwałem. Nie musze odpalac telefonu ze strava by na Stravie wszystko mieć.
    Zastanawiam się tylko czy mozna pasek zmieniac.
    Jak dla mnie w tej cenie zegarek na 5+
    Synchronizuje go z telefonem HTC Desire 620, bez problemu.

    OdpowiedzUsuń
  33. W tym teście też wygrał http://zdrowieija.pl/jaki-zegarek-sportowy-wybrac/ Więc chyba go sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mój zegarek (polar m400) przestał mi pokazywać moją aktywność...
    Miał ktoś taką przypadłość?
    Jeśli tak to prośba o radę ...

    OdpowiedzUsuń