O teście Coopera pisałam już
kiedyś na blogu (a dokładnie - TUTAJ). W wielkim skrócie - jest to 12-minutowy test
mający na celu sprawdzenie naszej wytrzymałości.
Test odbywał się na bieżni
lekkoatletycznej. Pierwszy raz miałam okazję biegać po tartanie – bardzo fajne
uczucie ;) Tego dnia miałam już za sobą 12-kilometrowy trening, byłam ciekawa
ile jestem w stanie jeszcze z siebie wykrzesać.
